Przejdź do głównej zawartości

Fotogenicznie...

Całkiem nie rozumiem....

Po co moi rodzice wykosztowują się na jakieś kolorowe, piszczące zabawki...

Przecież jeśli tylko mnie przez chwilę uważnie poobserwować, to od razu wiadomo, że...

Żywiec jest THE BEST!!!

Komentarze

  1. Powaliły mnie na kolana fotki Juli :)
    Normalnie SUPER !!! Uśmiech sam wskoczył na moją smutną ostatnio mordkę :)
    Buziaki przytulaki dla Was :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Łał superaśne :)) Bobo a jak się znudzi pusta butelka to mamisia może wśrodek wrzucić cos co ma pod reką ,suchy makaron,groch,ziarnka pieprzu i wtedy grzechotka jak się patrzy że aż sklep można otwierać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jula jest słodka! ;-))
    A jaka skupiona na zabawie. No i ten uśmiech na koniec... Ja też uważam, że nie potrzeba wymyślnych zabawek, bo dziecko w tym wieku interesuje wszystko.
    Fotki super!
    buziole

    OdpowiedzUsuń
  4. Jula Tosio z pewnoscią podzieliłby Twoje zdanie-tez uwielbiał wszelkie butelki;)))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Butelki są super :D Potem kolejne levele: pilot, komórki, kosz na śmieci :D I wszystko, co będzie pod ręką.
    A z Julinki modelka normalnie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. taaaa, znam to dobrze! najlepsze na świcie są tzw. zabawki ze sprzętu użytkowego! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. taaak, bo nasze dzieci są najmądrzejsze na świecie! niepotrzebne Im świecąco-grające cuda, wystarczy butelka, kawałek sznurka albo pudełko po herbacie :)
    kochane są, te nasze cudaki...

    OdpowiedzUsuń
  8. Hahahaha.... jakos z piwem mi sie ten Zywiec skojarzyl;p

    Julka wymiata... jest The Best!!:D

    OdpowiedzUsuń
  9. a niedługo fajne zaczną być kosmetyki mamy i kluczyki od drzwi ;-D

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękujemy pięknie za wszystkie zachwyty ;) Obiecujemy więcej :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zbieram dobre słowa ;)

Popularne posty z tego bloga

Ku pamięci ;-)

Ważne!

Dzisiaj moja córka zaczęła pisać swój pamiętnik.

Ziarno zostało zasiane...

Ale serio? Że już??

Przecież jeszcze niedawno nie umiała czytać ani pisać!!


Starzeję się...

Niewątpliwie.

Niedoczas....

Czytałam niedawno artykuł.
O nowego rodzaju biedzie.
O ludziach, którzy cierpią na brak czasu. Za żadne pieniądze nie da się go kupić...

Mi się ostatnio wydaje, że spędzam moje życie w pracy. Albo do niej jadąc, albo z niej wracając. Nie macie tak czasami?
Czas, który odczuwam naprawdę, ten, kiedy jestem z moją rodziną, albo robię coś dla siebie jest na wagę złota. I znam tę wagę...

Wielkanoc była wspaniała. Tym razem Rodzice i Babcia przyjechali do mnie. Mialam ich wszystkich tak blisko i choć pojawiły się międzypokoleniowe zgrzyty, było dobrze...

Kiedyś nie doceniałam tego wspólnego czasu. Teraz kiedy pozostało nas tak mało... kolekcjonuję wszystkie momenty, zapisuję w myślach chwile. Na zapas.

Jeszcze dwa dni i uciekamy z K. Reset, zmiana otoczenia, potrzebuję tego bardzo.
Znowu z Rodzicami... :-)

Nie mogę się doczekać.

Dziękuję że zostawiacie słowa. Może tego bardzo nie widać, ale znowu mi się dzięki temu chce pisać. 😀
Udanego weekendu.
Słońca Wam i Sobie życzę!

Maj mi gdzieś się zapodział....

Ani się nie obejrzałam a już 26...
Ciągle się coś dzieje, czas biegnie jak zwariowany.
Ledwo nadążam ze wszystkim :)

Ale co zrobisz jak nic nie zrobisz?

Dopiero co byliśmy w górach, dopiero wdrapywaliśmy się pod Giewont... Pięknie było... Udała się nam pogoda, odetchnęliśmy innością, wolnością, zachłysnęłam się na chwilę tym, że "nic nie muszę"... Jula poradziła sobie doskonale, bez narzekań pędziła po górskich ścieżkach, dzień kończąc dodatkowo szaleństwami na placu zabaw.


Uwielbiam Antałówkę, najchętniej zostałabym tam na zawsze :D


A potem wróciliśmy do rzeczywistości - dzień po dniu dom, szkoła, praca, dom szkoła praca, jakiś szybki weekend i od nowa.

Wyrobiłam latorośli dowód osobisty,  bo przyda się jej pod koniec sierpnia.

Jula zaliczyła pierwsze baletowe występy dla szerokiej publiczności na Pikniku, kolejne jeszcze przed nami. Uwielbiam patrzeć jak tańczy, prościutka jak struna, jak ćwiczy to, czego do końca nie potrafi, jaka jest zadowolona, że umie rozciągnąć się…