Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2013

Pół roku, a ja wciąż nie wierzę, nie godzę się...

 "Od kiedy nie ma Cię" Natalia Kukulska
Byłeś tu blisko mnie
na odległość snu, dotyk ust...
Gdy szczęście długo trwa
to na przekór w nas  kiełkuje wolno strach
ja tak czułam, czułam, że  to co piękne skończy się...

Od kiedy nie ma Cię
wolniej płyną dni
ołowiany czas rani mnie
Od kiedy nie ma cię
mój maleńki świat
stracił wiarę w to, że jest...
(...) modlę się byś znowu był..... (...)

Na serca dnie troski śpią
śpi niepokój w każdym z nas
gdy zbudzi się, chcę mieć
obok twojej moją twarz ...
Od kiedy nie ma Cię
wolniej płyną dni
ołowiany czas rani mnie A kiedy zjawisz się
nie oczekuj słów
wielkie szczęście nieme jest...

od kiedy nie ma cię...


Tuż obok normalnego życia cała ściana płaczu. Wystarczy drobny kamień by osuwisko ruszyło zasypując mnie z powrotem. Wystarczy jeden dzień, taki jak dziś...
Ale jutro wyjeżdżamy. Tam gdzie Cię nie ma, a być powinieneś. Gdzie nieobecność jest prawie namacalna.
Męczy mnie nieodwracalność.  Oddycham, działam, ciągle w ruchu, byle nie myśleć..…

Z dystansem.

Mamusiu... A dlacego Ty lubisz wsystko calne?

Nie lubię. Ale niezmiennie trwam.

Właściwie to prawie nic się nie zmienia.
Wciąż jeszcze jestem kurą domową.
Tylko Jula już wróciła. I co rano budzi we mnie słońce.

Na razie znikam z "drugiej strony lustra". Tak jak mówiłam Natalii, o jedzeniu łatwiej pisać niż o życiu, więc odkurzę kuchnię lustrzaną. Może.
Jeśli chcielibyście się ze mną skontaktować - to - na maile np odpisuję ;)
zdrugiejstronylustra@onet.eu
albo na gg bywam: 957133

trzymcie się.