Przejdź do głównej zawartości

Podsumowanie egzystencjalne ;)

Ogólnie mówiąc - stało się :D I dobrze jest. I wcale nie czuję się staro :D:D:D Dziękuję wszystkim za życzenia :)) Buziaki!!

Komentarze

  1. Sto Lat raz jeszcze!:) Mam nadzieje, ze moj es dotarl?:)

    OdpowiedzUsuń
  2. No ja gamoń, jak zwykle przegapiłam Twoje urodzinki, ale nadrobiła zaległości i teraz składam spóźnione, ale bardzo szczere życzenia! Zdrowia, radości i szczęśliwego rozwiązania!
    No i dobrze, że zdecydowaliście się na to mieszkanko, skoro Wam sie podoba a lekarz nie ma zastrzeżeń co do chodzenia po schodach... ale pomyśl że nie przytyjesz tak dużo i później szybko po ciąży zrzucisz wszystko i znów będziesz laska:-))) Zawsze znajdą się jakieś plusy:-)
    Pozdrawiam AL.MA

    p.s. nie wiem jak tu u Ciebie w komentarzach dodać podpis, dlatego podpisuję się jako anonimowy...

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzieki Ci Almo :)) Też myślę że to będzie dobry pomysł, przynajmniej jakoś specjalnie nóg nie będę musiała ćwiczyć, a podobno przy łażeniu po schodach wzmacniają się też mięśnie miednicy i rozstepy na brzuchu się aż tak nie robią ;) hehe a poza tym chcialabym byc szczuplejsza niz przed ciążą ;) PS ja też nie wiem co z tymi komentarzami trzeba Limonki zapytać jak to zrobiła dam znać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ojej ja nawet nie wiedziałam ze opuściłam taki wazny dzien.... Kochana moja zyczę Ci z całego serducha samych wspaniałości, mnóstwo miłosci, uśmiechu codziennego i tego co pragniesz najbardziej, niech wszystkie troski odchodzą od Ciebie a tylko radość bedzie w Twoim sercu i na twarzy :))))))))) wszystkiego co najlepsze dla Ciebie ode mnie :))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana, biję się w piersi :((( ale ja dopiero dziś, spóźnione, ale najszczersze-WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO !!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze raz wszystkiego naj z okazji urodzin :) pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. Szarlotko nie ważne kiedy, ważne że w ogóle :) dziękuję Ci bardzo :*

    Aniu a Tobie ponownie :))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zbieram dobre słowa ;)

Popularne posty z tego bloga

Ku pamięci ;-)

Ważne!

Dzisiaj moja córka zaczęła pisać swój pamiętnik.

Ziarno zostało zasiane...

Ale serio? Że już??

Przecież jeszcze niedawno nie umiała czytać ani pisać!!


Starzeję się...

Niewątpliwie.

Wkurw totalny.

Zwykle tak bywa, że...

Do pewnego momentu jest super, doskonała relacja, pełne zrozumienie, odczytywanie zachcianek, picie sobie z dzióbków i tak dalej...

Następnie przychodzi zgrzyt. I Misiaczkowi Dziubdziusiowi, Koteczkowi rosną rogi i pazury, kopytami zarysowuje parkiet, we wszystkim jest na "nie".

Zaczyna używać słów "Mogłaś to zrobić wczoraj", " Mogłaś mi przypomnieć", " Nie wiedziałem", "Nie mam na to czasu" i "Czym ty jesteś zmęczona???"

Nagle czujemy się odpowiedzialne za całe zlo tego świata łącznie z gradobiciem i plagą komarów.

I domową boginię wśród fajerwerków i donośnych efektów dźwiękowych szlag nagły trafia.

Oczywiście ten stan rzeczy nie trwa nigdy długo. Misiaczek piłuje szpony a Walkiria chowa uzbrojenie w zaciszu szafy...

Ale są takie dni...

Na szczęście mam na nie sposoby..
Dzisiaj taki:

A Wy? Jakie macie rady na chwilowy Armagedon? :-)

Niedoczas....

Czytałam niedawno artykuł.
O nowego rodzaju biedzie.
O ludziach, którzy cierpią na brak czasu. Za żadne pieniądze nie da się go kupić...

Mi się ostatnio wydaje, że spędzam moje życie w pracy. Albo do niej jadąc, albo z niej wracając. Nie macie tak czasami?
Czas, który odczuwam naprawdę, ten, kiedy jestem z moją rodziną, albo robię coś dla siebie jest na wagę złota. I znam tę wagę...

Wielkanoc była wspaniała. Tym razem Rodzice i Babcia przyjechali do mnie. Mialam ich wszystkich tak blisko i choć pojawiły się międzypokoleniowe zgrzyty, było dobrze...

Kiedyś nie doceniałam tego wspólnego czasu. Teraz kiedy pozostało nas tak mało... kolekcjonuję wszystkie momenty, zapisuję w myślach chwile. Na zapas.

Jeszcze dwa dni i uciekamy z K. Reset, zmiana otoczenia, potrzebuję tego bardzo.
Znowu z Rodzicami... :-)

Nie mogę się doczekać.

Dziękuję że zostawiacie słowa. Może tego bardzo nie widać, ale znowu mi się dzięki temu chce pisać. 😀
Udanego weekendu.
Słońca Wam i Sobie życzę!