Przejdź do głównej zawartości

Liebster Blog Preis ;) ...

 Szybko wrzucam :)



"Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za 'dobrze wykonaną robotę'. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Ciebie nominował." 

Nominowały mnie Kfiatushek i Myska i Madelaine oczywiście!!!!- dziękuję pięknie ;)

Pytania od nich dla mnie:

Kfiatushek:

1. Twoja ulubiona bajka z dzieciństwa?
Pomysłowy Dobromir :)))
2. Ulubiony deser?
Panna Cotta
3. Wymarzone wakacje to...
pod palmą w ciepełku. Jeszcze nie byłam na wakacjach pod palmą ;)
4. O co poprosiłabyś złotą rybkę?
jako że rybka zazwyczaj spełnia 3 życzenia, spraw rybko:
- żeby Julia miała bardzo szczęśliwe życie
- żeby moi bliscy dożyli w zdrowiu bardzo sędziwego wieku
- żebym miała z czego żyć  na emeryturze ;)
5. Najlepsza książka, jaką do tej pory przeczytałaś to...
ciągle powracam do Mistrza i Małgorzaty Bułhakowa
6. Twój wymarzony zawód, który chciałabyś teraz wykonywać to...
hmmm... blogger :D
7. Czy kiedyś chciałaś mieć na imię inaczej niż w rzeczywistości? Jeśli tak, to jak? :)
Berenika
8. Największe niespełnione marzenie z dzieciństwa?
zamieszkanie na stałe w domu dziadków, który niestety nie jest już ich.
9. Piosenka, która zawsze poprawia Ci humor to...



aktualnie "Stronger" Kelly Clarkson
10. Twoja największa pasja...?
w tej chwili pichcenie - czyli gotowanie i pieczenie w jednym ;)
11. E-mail czy papierowy list? :)
kiedyś listy teraz wyłącznie e-maile

 Myska:
 Teraz pytania ode mnie (upraszam, o pierwsze skojarzenia w przypadku większości pytań ;):
1. Twój znak zodiaku
Szuwarek Wodnik
2. Pierwsza rzecz, jaką byś kupiła po wygraniu w totka?
duża rzecz - DOM :)
3. Narty/sanki czy może pod kocem z książką?
koc i książka, brrr śnieg to masakra!!!
4. Gdybyś tylko mogła...?
rozciągnęłabym dzień o parę godzin, żeby wreszcie przestać cierpieć na chroniczny brak czasu
5. Rzecz, o jakiej marzysz (przedmiot!)
o! wiem!!
 Mikser KitchenAidMikser KitchenAid :)) Koniecznie czerwony :D
foto stąd
6. Najmilsze wspomnienie z dzieciństwa?
wakacje u dziadków w R.
7. Komu najczęściej mówisz "kocham"?
Julce :)
8. Najdziwniejszy prezent jaki dostałaś?
kosz na pranie :D
9. Największe wyzwanie jakie zostało Ci postawione, a może takiego jeszcze nie było...?
wychowanie dziecka
10. Piękno dla Ciebie to....?
coś co wprawia mnie w zachwyt. Np stópki i rączki mojej córki ;)
11. Ulubiony krajobraz...?
pole/łąka a w oddali las: o taki:

11 Madelaine :
1. Kim jest dla Ciebie Święty Mikołaj
raczej - czym- pretekstem do obdarowywania bliskich
2. Marzenia są dla mnie......
ucieczką od rzeczywistości
3. Przyjaźń jest dla mnie....
bardzo bardzo ważna
4. Gdy patrzę w lustro widzę....
kobietę z drugiej strony lustra :D:D:D
5. Kim chciałeś/chciałeś zostać gdy byłeś /byłaś dzieckiem ?
pisarką
6 Moim małym dziwactem jest......:)
kurczę no... nie wiem ja mało dziwna jestem - może ktoś wie?? Pisałam o sobie coś dziwnego?
7. Kobieta to istota która....
kiedy chce, potrafi WSZYSTKO
8. Mężczyzna to istota która....
uważa, że wszystko rozumie, chociaż kobiety NA PEWNO NIE ;)
9. Prowadzę bloga ponieważ...
zastąpił mi zeszyt - pamiętnik. Ja MUSZĘ pisać ;)
10. Kiedy mam wolną chwilę najchętniej....
śpię :D
11. Jaka jest Twoja największa zaleta i największa wada ?
zaleta to chyba otwartość, a wada... jestem matkąsraczką. która wiecznie się o coś martwi w temacie dziecka ;) o i roztrzepana jestem TEŻ sooorryyyy :*

A wyróżniam w przypadkowej jak najbardziej kolejności... jaka to jest "mniejsza ilość obserwatorów"??
Kto nie ma ochoty - nie musi brać udziału - ale chętnie bym zobaczyła co odpowiecie na moje pytania ;)):
1) Noelkę
2) Fjonę
3) Królową Matkę
4) Lilijkę
5) Stokrotkę
6) Kattrinkę
7) ~martę
8) zuzannębb
9)  Meg
10) Amishę
11) Julitę

I - moje pytania do was:

1) książka, którą zabrałabyś ze sobą na bezludną wyspę to....bo....?
2) Czyj plakat wisiał kiedyś/albo wisi ciągle u Ciebie na ścianie? :)
3) Czego nie może zabraknąć w Twoim życiu?
4) Czyje cechy odziedziczyłaś?
5) Gdybyś mogła przeżyć swoje życie jeszcze raz - co byś w nim zmieniła?
6) Najpiękniejszy sen, jaki wyśniłaś był o....
7) W której ławce siedziałaś w szkole?
8) Na jaki kurs chętnie byś się zapisała?
9) Gdybyś miała nosić kapelusz - jaki on by był?
10) Chwila, której chciałabyś dożyć:
11) Twoja ulubiona godzina w ciągu dnia to:

Komentarze

  1. lubię Cie poznawać, choc sie nie widziałysmy wydaje mi sie ze znam cie od dawien dawna ;))
    a piosenka od niedawna tez moja ulubieńsza ;)
    i postaram sie podejsc do zabawy ;)
    aaaa i chyba cos z moim adresem jest nie tak pod 6) chyba ze to specjalnie ;)) Buziole :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. piosenka daje radę wszelkim smutom ;) a adres już poprawiłam, dzięki że sprawdziłaś :) czekam na odpowiedzi :))

      Usuń
  2. a moja nominacja jeszcze????:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aaaaaaaaaaaaaaaaa!!!! no to wracam do odpowiadania !!!

      Usuń
    2. nooo dziękuję bardzo :))))

      Usuń
  3. Dziękuję za nominację i spieszę odpowiedzieć u siebie!

    O, to masz tak, jak ja z tym Bułhakowem, kocem i książką i dobą za krótką!:-) A fotka faktycznie śliczna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to czekam żeby poczytać odpowiedzi :)

      Tak, BułHakowem, taaaak ;)

      Usuń
  4. Dziękuję kochana za nominację, odpowiem w przyszłym tyg. jak się obrobię z wyzwaniami. ;-)
    Ale wymyśliłaś niezłe pytania! :-D

    miłego weekendu! :-***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a prosssz ;) chyba tam u ciebie już dynda taki obrazek, ale sprawdzałam - ponad miesiąc nie odpowiadałaś na żadne pytania :D mam nadzieję że i Twój był miły :*****

      Usuń
  5. Kochana dziękuje za nominacje i jak tylko wymyślę pytania to zaraz dam na bloga:D Spodziewaj się najdalej w poniedziałek:D

    OdpowiedzUsuń
  6. kosz na pranie jako prezent??? padlam :D :D :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ukontentowanam ponownie :). Bardzo dziękuję Bea i pozwól, że na Twoje pytania odpowiem tutaj, gdyż jużem klepnęła konkretny post związany z niniejsza zabawą :

    1. Ojej... chyba Biblię, bo duuużo w niej czytania.
    2. Pet shop boys - mojego ukochanego duetu z lat licealnej młodości. Teraz wisi jeden plakacik na szybie drzwi do pokoju - Gormiti ;-).
    3. Wiadomo - dzieci oraz - bezpieczeństwa finansowego, polskiej wsi i póki co - nadziei na podróż do Indii ;-).
    4. Uważam, że jestem nieźle pomieszana... Nie umiem się jednoznacznie określić. Podobno na 100 mam głos mamy. Włosy i brwi mam raczej po ojcu. Charakter - jakby więcej po mamie, ale i tatusia w sobie spotykam ;-).
    5. Mam nadzieje, że jeszcze go nie przeżyłam ;-). Wybrałabym inne, ciekawsze miejsce do życia.
    6. Ha ha, nie wiem... Może, by młodszy syn urodził się w urodziny starszego? Reszta - ciągle przede mną.
    7. Mała i ślepa - najczęściej więc w pierwszej. Na studiach zaś zwykle siadałam na końcu i przeważnie się nudziłam. Tylko bardzo nieliczne zajęcia i wykładowcy potrafili skupić moją uwagę ;-).
    8. Oj wiele! Grafiki komputerowej, tańca, ponownie na kurs włoskiego! Kurs gotowania z wyższej półki (uwielbiam programy kulinarne - niekoniecznie z nich czerpać, ale samo patrzenie sprawia mi frajdę), kurs upinania sari - o, to byłaby sztuka ;-).
    9. Kocham kapelusze ale u nas realnie nosi je tylko Em (ma ich z 10...) Ja wybrałabym... kowbojski! Lubię też słomkowe.
    10. Chwila, w której moi synowie stwierdzą, że właśnie spełnili swoje marzenia ;).
    11. Może 15-sta kiedy to wychodzę z pracy?

    :-)> Buziaczek :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie że można tutaj, jakbym wiedziała że się właśnie produkujesz nad tym samym co ja to bym Ci nie dokładała....
      albo nie - dla takich fajnych odpowiedzi dołożyłabym :D:D

      Usuń
  8. dzientuję;P
    jako, że u mnie notka taka była, odpowiem w komentarzu
    1.ale że co? jedna???eeee....no to może jakaś lekka i wesoła, w stylu "Lesia"Chmielewskiej, co by odwrócić uwagę, żem sama, samiusieńka, a zmrok się zbliża....
    2.Ryśka Riedla, oj długo wisiał:)
    3.herbaty, książek, pichcenia, śmiechu dzieci, masażu stóp, drapania po plecach, mrauuuu.....może wystarczy;p
    4.ojca, zdecydowanie.
    5.Troszkę na pewno.Pilniej bym się uczyła (teraz mądruje do syna), zdobyła zawód, który byłby baaardzo popłatny i jednocześnie byłby moją pasją.Chciałabym też być bardziej asertywna.
    6.pięknych, zdrowych dzieciach, w liczbie większej niż trzy:)
    7.w ostatniej, przynajmniej się starałam.
    8.gotowania u Gesslerowej, lub fotografii u Bownika
    9.z dużym rondem, takie noszę latem.
    10.aż każde z moich dzieci będzie ustatkowane i szczęśliwe w życiu.
    11.19.00 kiedy mam czas na internet, telewizję i filiżankę pyyysznej herbaty:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobła, dobła ;) Kocham Lesia!!!!!! :D:D 2. Też słuchałam ale nie miałam 3 tak tak taak ;)4) ja "z wierzchu mamunia" charakterek tatunio ;) 5) też pewnie bym była po psychologii zamiast polonistyce oba na p ale jednak robi różnicę ;) 6) hahaha :D 7) no to siedziałyśmy razem - jeśli nie ostatnia to przed ale naokoło chłopaki :D 8) weeźmnie ze sobą :) 9) nawet mam w takim zdjęcie szczenięce muszę sobie sprawić! 10) mi wystarczy jak jedno będzie ;) 11 - ja tak z godzinkę później ;))

      Usuń
  9. dziękuje dziękuje :)
    podołam, mam nadzieję
    uzbierało mi się już kilka zestawów, więc wkleje u siebie, tylko pogubiłam się już od kogo ;)

    buzia

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zbieram dobre słowa ;)

Popularne posty z tego bloga

Ku pamięci ;-)

Ważne!

Dzisiaj moja córka zaczęła pisać swój pamiętnik.

Ziarno zostało zasiane...

Ale serio? Że już??

Przecież jeszcze niedawno nie umiała czytać ani pisać!!


Starzeję się...

Niewątpliwie.

Wkurw totalny.

Zwykle tak bywa, że...

Do pewnego momentu jest super, doskonała relacja, pełne zrozumienie, odczytywanie zachcianek, picie sobie z dzióbków i tak dalej...

Następnie przychodzi zgrzyt. I Misiaczkowi Dziubdziusiowi, Koteczkowi rosną rogi i pazury, kopytami zarysowuje parkiet, we wszystkim jest na "nie".

Zaczyna używać słów "Mogłaś to zrobić wczoraj", " Mogłaś mi przypomnieć", " Nie wiedziałem", "Nie mam na to czasu" i "Czym ty jesteś zmęczona???"

Nagle czujemy się odpowiedzialne za całe zlo tego świata łącznie z gradobiciem i plagą komarów.

I domową boginię wśród fajerwerków i donośnych efektów dźwiękowych szlag nagły trafia.

Oczywiście ten stan rzeczy nie trwa nigdy długo. Misiaczek piłuje szpony a Walkiria chowa uzbrojenie w zaciszu szafy...

Ale są takie dni...

Na szczęście mam na nie sposoby..
Dzisiaj taki:

A Wy? Jakie macie rady na chwilowy Armagedon? :-)

Niedoczas....

Czytałam niedawno artykuł.
O nowego rodzaju biedzie.
O ludziach, którzy cierpią na brak czasu. Za żadne pieniądze nie da się go kupić...

Mi się ostatnio wydaje, że spędzam moje życie w pracy. Albo do niej jadąc, albo z niej wracając. Nie macie tak czasami?
Czas, który odczuwam naprawdę, ten, kiedy jestem z moją rodziną, albo robię coś dla siebie jest na wagę złota. I znam tę wagę...

Wielkanoc była wspaniała. Tym razem Rodzice i Babcia przyjechali do mnie. Mialam ich wszystkich tak blisko i choć pojawiły się międzypokoleniowe zgrzyty, było dobrze...

Kiedyś nie doceniałam tego wspólnego czasu. Teraz kiedy pozostało nas tak mało... kolekcjonuję wszystkie momenty, zapisuję w myślach chwile. Na zapas.

Jeszcze dwa dni i uciekamy z K. Reset, zmiana otoczenia, potrzebuję tego bardzo.
Znowu z Rodzicami... :-)

Nie mogę się doczekać.

Dziękuję że zostawiacie słowa. Może tego bardzo nie widać, ale znowu mi się dzięki temu chce pisać. 😀
Udanego weekendu.
Słońca Wam i Sobie życzę!